wtorek, 17 marca 2020

Wg. moich notatek następną rośliną cebulową jest Zimowit.Ogród działkowy  w którym kiedyś miałam działkę,tak właśnie się zwał.Te niziutkie roślinki,podobne do krokusów kwitną od września do listopada.Jego kwiaty są w kolorze różowym i lila.Ale tylko wtedy pięknie   wyglądają jak rosną w grupie.Warto dla nich wyznaczyć małe poletko w kształcie np.koła  gdzieś na trawniku.By trawa nie przerastała wyznaczonego miejsca należy to miejsce ogrodzić plastikowym lub drewnianym  płotkiem.Czas sadzenia,dzielenia cebulek to lipiec.Z tego sadzenia już jesienią obficie zakwitną przy dbałości o nie przez dodanie dobrej ziemi i przez stosowne nawożenie.
Ja kiedyś zrobiłam taką niespotykaną ozdobę z Zimowitów.W starej nieużywanej wazie do  zupy nawierciłam w dnie otwory.Na dno  nasypałam niewiele piasku, a na piasek dobrej ziemi.W tej ziemi posadziłam cebulki dość gęsto ,podlałam,jak ziemia osiadła to jeszcze jej dosypałam.Całość zakopałam w kącie na działce,ale tak by waza nieco wystawała  3,4 cm..
Gdy pojawiły się pąki wyjęłam wazę z ziemi ,umyłam i przeniosłam do domu.Postawiłam na talerzu po środku stołu.Czegoś tak urokliwego ,tak niespotykanego ,ani ja ,ani moi goście nie widzieli.
Podobnie z reszta można postąpić z krokusami.
W zakończeniu tego tematu przestrzegam,że :KWIATY I NASIONA ZIMOWITÓW SĄ TRUJĄCE !
A jeszcze dziś :....................
A  tymczasem zrobiła się wiosna.Po kilku dniach przymusowego pobytu w domu wyszłam dziś do sklepu choć aż trzy osoby były chętne by zrobić mi zakupy,ale to tak niezręcznie prosić o taki luksus jak śmietanka do kawy.Co innego chleb,ale śmietanka ? Bez tego przecież można żyć.Można,ale co to za życie by sobie nie dogodzić choć tyle by napić się dobrej kawy.Wystarczy areszt domowy by sie unieszczęśliwić.I na tym niespodziewanym spacerze zauważyłam,że już kwitną Forsycje i tak to wiosna i jej uroki przejdą obok przez coś tak małego jak wirus,a zawsze myślałam,że jakiś wybuch ,coś dużego,coś widocznego,a tu masz male a zjadliwe.
Przyszła baba do lekarza z żabą na głowie,a żaba "Panie doktorze,coś mi się do d..y przykleiło."

sobota, 14 marca 2020

Dalie,to typowe kwiaty lata.Jest ich obecnie duży wybór.Od niskich,niziutkich,do wysokich wymagających podpór.
Widzę je w takiej kompozycji:
W tle duże,ta największe,potem średnie,tuż przed dużymi,potem najmniejsze, najniższe.Patrząc z daleka na taka kompozycję ma sie wrażenie,że dalie kwitną od  korzeni po szczyty.
Niestety rośliny te wymagają wykopywania na zimę i przechowywania w chłodnym,ciemnym miejscu i wilgotnym piasku.Uwaga !- tylko wilgotnym.

No i Gladiole.To też kwiaty lata i też bulwy ich podobne do cebul po przekwitnieniu i uschnięciu liści należy   przechować w zimie w pomieszczeniu chłodnym i suchym np. w garażu.Wiele osób tam je przechowuje z dużym sukcesem.Piwnice bywają czasem zbyt wilgotne,czego bulwy gladioli nie lubią.
Proponuje posadzić je [w maju ] pojedynczo  pomiędzy innymi bylinami ,albo :....................pozostawić na samym szczycie skalniaka miejsce i tam posadzić kilka  lub kilkanaście bulwek.Przepięknie sie prezentują.Na moim skalniaku rosły zawsze,ale po wymianie pewnej ilości ziemi.Czasem wymagają podpór,co w przypadku pojedynczych egzemplarzy jest kłopotliwe .Gdy rosną w kępie podpora jest tylko jedna i do niej przywiązujemy wszystkie.

To tyle na dziś.
W nadziei,że przecież kiedyś musi się skończyć to królowanie wirusa i będzie można już wyjść z domu i nawet pojechać na działkę,cd.tematu..................:rośliny cebulowe,bulwiaste,byliny.

Cyklameny: Piękne przepiękne,ale trudne w uprawie.Kwitną od lutego do kwietnia kwiatami w kolorze różowym,czerwonym i białym.Bulwy ich winny zimować w ziemi,ale ze względu na to,że nie są zbyt odporne na mróz,należy je przykryć suchą ściółką.
Znam osobę zakochaną w tych kwiatach i by mieć pewność,że dobrze przezimują  pogrubia warstwę ściółki i okrywa ją ,tę ściółkę, plastikowym pojemnikiem z nawierconymi otworami po bokach,by dochodziło tam powietrze.Na wierzchu kładzie kamień.Pojemnik chroni je także od deszczu,co jest dość istotne ,bo bulwy łatwo zagniwają w zimie,przy dużej wilgotności.Ubolewa on tylko,ja także,że bulw nie można dzielić.

Dalie :......................
Prawdę powiedziawszy,nie mam ochoty na nic ! Nie dość ,że jestem w grupie największego ryzyka [81 lat ],to jeszcze mam siedzieć w domu.Coś  by trzeba zrobić z tym smutkiem :

Karliczek poszedł na pierwsza szychta do kopalni.W domu pozostała nowo kupiona szafa ,ale co przejedzie tramwaj szafa się rozpada.Jakby tu ją prawidłowo poskręcać myśli Karliczek.Coś po pracy trza zaradzić.W tym czasie do Karliczkowej  zapukał sąsiad by pożyczyć soli.Od słowa do słowa i  postanowił pomóc w problemie,ale co ją poskładał to się rozpadała jak przejechał tramwaj. Kilka prób się nie powiodło.W końcu wpadł na pomysł,że jak on w środku potrzyma rozpadające się boki szafy,to czy wtedy też się rozpadnie,czy nie jak przejedzie tramwaj.Siedzi zatem w środku i czeka,ale w tym czasie wrócił Karliczek z pracy.Zagląda do szafy i zaskoczony pyta sąsiada co on tam robi ? Sąsiad na to jak najszczerzej "Czekam na tramwaj.".

środa, 11 marca 2020

Za wyjątkiem brzoskwiń i nektaryn można już przystąpić do prześwietlania śliw jabłoni i grusz.
Brzoskwinie i nektaryny prześwietla się w okresie kwitnienia,
.Zdaje sobie sprawę z tego,że to  trochę dziwnie brzmi,ale tak jest prawidłowo,bowiem groźna choroba tych drzew objawiająca się gumozowaniem [ podobne do żywicy] " kropelki "przyklejone do gałązek ,to w efekcie końcowym RAK BAKTERYJNY KORY,najbardziej "buszują w powietrzu" właśnie teraz i tylko czeka by opanować miejsca zranień spowodowane piłką lub sekatorem.Zatem jeszcze nie teraz,nie teraz prześwietlamy brzoskwinie i nektaryny.Pozostałe drzewa  tak,ale radzę prześwietlać ,to jest wyciąć gałąź lub gałęzie piłką.Bo każde skracanie pędów sekatorem zemści się tym,że na tym miejscu pojawi się kilka pędów,które zagęszczą drzewo i nie dopuszczą w głąb korony światła i słońca,co nie jest bez znaczenia na wygląd,wielkość i smak owoców.
Wszystkie rany po cieciu piłką należy zasmarować pastą przeznaczona do szybkiego gojenia się ran.
I to tytle na dziś.Do roślin cebulowych i innych bylin powrócę przy następnych spotkaniach.