poniedziałek, 22 maja 2017

Z kapustą dobrze,a nawet bardzo dobrze.Szczególnie gdy jest  młoda .
Proponuję z tej młodej sporządzić BIGOSIK  WIOSENNY.
Najlepiej zrobić go wówczas jak mamy jakieś części mięsa pieczonego lub gotowanego drobiowego.Jeżeli nie to dobrze będzie przygotować jedną małą pierś kurczaka usmażoną na maśle,na wolnym ogniu by nie była surowa w środku.Pokroić w kawałki dodać do ugotowanej kapusty .Dodać także jedną puszkę zielonego groszku i masło na którym smażył się kurczak.Ewentualnie dodać masła surowego,posolić posłodzić [koniecznie posłodzić do smaku ] i dodać albo soku z cytryny albo octu balsamicznego.Z octem ma charakterystyczny smaczek.Taki bigosik stanowić może indywidualne  drugie danie obiadowe,szczególnie smaczne gdy do niego poda się chrupiące tosty.
Uwaga ! - im więcej kapusty,tym więcej groszku.On musi być wyczuwalny w smaku.Może zatem 2 puszki?
S m a c z n e g o.
TO CO Z TĄ KAPUSTĄ ?
BORÓWKA AMERYKAŃSKA.Sprawa jest prostsza jakby się wydawało.Borówki po posadzeniu przez co najmniej 5,6 lat nie powinny być prześwietlane.Czy i kiedy tego dokonać poznaje się po ilości owoców na gałązce.Gdy jest ich mało można taką [widocznie starszą jak 5 letnia ] wyciąć.Co innego dla tej rośliny jest ważne, nie akurat prześwietlanie.Ważne jest stanowisko [winno być lekko zacienione].Ważne jest by w okresie kwitnienia w powietrzu było dużo wilgoci.Plantatorzy borówki na kila dni włączają wtedy zraszanie.W ten sposób stwarzają warunki podobne do tych w jakich one żyją.A żyją na skaju lasu ,nad zbiornikiem wodnym,ba ...........czasem nad dużym jeziorem.Woda parując dostarcza im wilgoci.Ważne jest też to by zasilać je co najmniej 2 3 rzazy w sezonie rozpoczynając  na początku marca.Ważne jest też to by był to nawóz specjalistyczny dla roślin KWASOLUBNYCH.Ważne jest też by powierzchnia gleby w której rosną borówki była okryta korą drzew iglastych ,bo to ona także zakwasza glebę,ale też  ogranicza parowanie.
Prawidłowo prowadzone krzewy odwdzięczą się obfitym plonem
Jagody borówki winny być jadane właściwie przez każdego,bo bardzo wzmacniają wzrok.,

Jaka musiała panować wilgotność w moich krzewach borówki skoro wyrósł tam przepiękny prawdziwek.Najprawdopodobniej grzybnia była  w korze ,wszak przywiezionej  z lasu.
Krzewy jagodowe takie np.jak agresty i porzeczki ................też mają ustalony termin prześwietlania............nie,nie, nie wiosną  !!!!!!!!!!! Zatem kiedy ?  Gdy  zebrane są  już  owoce.Wtedy bowiem  pędy  biorą głęboki oddech  ,który rwa przeważnie około 2 tygodni.Po tym odpoczynku już ma miejsce kumulowanie w nich sił i środków na przyszłoroczne  owocowanie. Bardzo intensywnie pobierają składniki pokarmowe z ziemi korzenie.Sprawiedliwie w każdym pędzie,w każdej gałązce lokując odpowiednią ilość.I załóżmy,że gałązek jest 10,  we wrześniu już zawiązane są pąki kwiatowe.I co ? I jeżeli działkowicz wiosną z ogromnym zapasem energii w organizmie chwyci sekatory i piłki i likwiduje część  krzewu,to tym samym likwiduje część zawiązanego w roku ubiegłym plonu.
Ale jeżeli tę część krzewu zlikwiduje latem to umożliwi korzeniom zaopatrzenie nie 10 ,a np. 7 pędów.I o to chodzi by plon był obfity,jagody duże co ma zawsze  miejsce po prześwietleniu krzewu. .Przypominam,że przeważnie likwiduje się pędy najstarsze tj. te które usytuowane są najbliżej ziemi .Zdecydowanie ,nie zostawiając ani kawałeczka.Bo co ?Bo to,że z tego pozostawionego kawałka pędu wyrosną 2,lub 3 nowe,cienkie bezproduktywne.Po prostu będą za mizerne by zawiązać owoce.Nasze działania winny  spowodować ukazanie się nowych,silnych pędów,które wyrosły bezpośrednio z korzeni,a nie ze starej gałązki.
A KRZEWY JAGODOWE ?

sobota, 20 maja 2017

Ugotowałam wczoraj młodą kapustę.Gotuje się bardzo krótko i jest smaczna.Tyle tylko,że poza dwoma pomidorami obranymi ze skórki  i rozdrobnionymi,dodałam też jedną paprykę drobno  pokrojoną .I pomidory i paprykę włożyłam do gorącej  kapusty ,ale już doprawionej cukrem solą i i sokiem z cytryny i 2 łyżkami masła [ konieczne].I tylko szkoda ,bo  okazało się ,że jedna główka to niestety za mało.Polecam ,bo jest to wyśmienity dodatek do drugiego dania.
Znam jeszcze jeden sposób podania młodej kapusty ,ale o tym już nie dziś.
Jeżeli w latach ubiegłych na liściach winorośli pod koniec czerwca i w lipcu  pojawiły się  plamy ,a w następnej  kolejności niektóre jagody w gronach okazały się twarde i czarne to znaczy ,że pojawił się i będzie się pojawiać mączniak rzekomy,typowa choroba grzybowa winorośli .Pierwszy oprysk winien być wykonany jeszcze przed kwitnieniem  i potem jeszcze dwa  opryski po kwitnieniu.
I w tym miejscu słyszę jak Państwo się buntują.................."znowu oprysk "?
Kiedyś nie było  takiej potrzeby.Owszem,bo kiedyś uprawiono odmiany niepodatne na tę chorobę,ale one rodziły drobne i kwaśne owoce,a ponad to wymagały owijanie dokładnego  na zimę chochołami ze słomy ,lub zdejmowano je z podpór,kładziono na ziemi i obsypywaną grubą warstwą  suchych  liści.Zatem - coś za coś.
Czasem można zauważyć plamy na liściach najniżej usytuowanych na roślinie .Te plamy może spowodować rozsypany pod krzewem obornik .Po deszczy,lub podlaniu opary z obornika je powodują.Nie oznacza to,że nie należy nawozić krzewów obornikiem.Wprost przeciwnie,bardzo krzewy na takie nawożenie reagują bujnym wzrostem i ciemną zielenią liści,ale...................po wyłożeniu,czy posypaniu obornikiem ,należy go przykryć folią i obciążyć kamieniami.
Co mnie dziś tak ta winorośl prześladuje ?Prześladuje ,bowiem widziałam niedawno krzew bardzo zaniedbany,z dużą ilością suchych pędów.Z takiego nie należy oczekiwać plonowania i rodzenia dorodnych gron...............niestety.