wtorek, 5 marca 2019

Przede wszystkim ,jeżeli chodzi o prześwietlanie ...................O PRZEŚWIETLANIE ,to należy rozumieć je tak że zostają wycięte  pewne fragmenty korony drzewa przy pomocy piłki,nie sekatora ,bo to co robi się sekatorem ,to nie jest prześwietlanie.Po wycięciu pewnego odcinka gałęzi sekatorem ,najczęściej końcówki , uzyskuje się  KOŃCÓWKĘ Z KILKOMA KOŃCÓWKAMI, co jest najczęściej spotykanym błędem bo niepotrzebnie zagęszcza korony i nigdy te pędy [końcówki] nie będą owoconośne, a przecież chodzi o prześwietlanie nie zagęszczanie.Owszem ,takie postępowanie  wskazane jest przy prowadzeniu krzewów agrestów i porzeczek w formie piennej,tj.tych szczepionych na pniu,by uzyskać większą ilość  gałązek ,by z jednej uzyskać 3 lub 4.
W tym miejscu chciałoby się krzyknąć SEKATORY PRECZ OD DRZEW, no - może tylko w przypadku obcięcia suchych czy połamanych  fragmentów  gałązek.
Jakie drzewa prześwietlać teraz ?..............................
Kwatera sadownicza na działce.Wiele o n  niej napisałam wczoraj,ale nie wszystko.Ot ! - choćby ................prześwietlać czy nie prześwietlać ?
Może nie tyle chodzi o miecz,co o szablę :
J Tuwim :
Mały Saluś dostał od ojca szablę i kaszkiet żołnierski.Całymi dniami  bawił się w wojnę.Rodzice przyglądali się temu z zachwytem .
- Wiesz co ,Leon odzywa się mama do taty,mam wrażenie,że nasz Saluś będzie w przyszłości oficerem.
- Jak chcesz niech będzie.Napoleon też zostawił dobre pieniądze.
Pokornej głowy miecz nie siecze.  [ polskie ]
A ,a pro po miecz....................

poniedziałek, 4 marca 2019

A na działce jest co robić.Np. można już zastosować pierwsze nawożenie części sadowniczej.Najlepszy nawóz mineralny ,to taki ,który jest przeznaczony do nawożenia sadu,nawóz specjalistyczne.Jest to właściwie mieszanka nawozowa w której w odpowiednich proporcjach znajdują się makroelementy : azot,fosfor ,potas a także wiele mikroelementów .Nawożenie części sadowniczej winno być podzielone na dwa terminy .Pierwszy termin wczesną wiosną ,im wcześniej,tym lepiej i to właśnie możemy spełnić ,a drugie nawożenie  w dwa tygodnie  po kwitnieniu sadu.Za każdym razem rozsypuje się po powierzchni gleby,lub trawy   1 dużą garść na 10 m2. Gdy drzewa rosną na trawniku porcję należy nieco zwiększyć .Należy rozsypać równomiernie i nie koniecznie tuż pod  drzewem, tuż przy pniu bo tam wcale nie ma korzeni włośnikowych,które to  pobrałyby nawóz po rozpuszczeniu w wodzie ,najlepiej po deszczu.Jeden średni deszcz i nawóz już zostaje wpłukany do gleby,a że  przemieszcza się z niewielką prędkością [ około 1 cm . na miesiąc ] to przy tak wczesnym nawożeniu znajdzie się na odpowiedniej głębokości wtedy gdy "ruszy " pełną para wegetacja.
Nie należy zapomnieć o krzewach owocowych,one to bowiem jeszcze wcześniej od drzew rozpoczynają wegetację.
No - i własnie i się rozpoczęło .............................bo wiosna ,.........................najpiękniejsza pora roku już przyszła,już stoi z drzwiami,należy tylko je otworzyć ,by to sprawdzić.

A przysłowia ,takie :
Jak zapusty ,to zapusty,odezwał się pączek tłusty.  [ polskie ]
Jak się w środę zapustną powietrze ma,tak się w cały rok trzyma .  [ polskie ]
Jak zapusty pogodne bywają, Świąt Wielkanocnych takich się spodziewają [ polskie]

No dobrze,ale co z tą pogodą ? z pogoda dobrze,bez pogody gorzej.W każdym razie na działkę czas i nie szkodzi,że to dopiero  początek marca i że onegdaj o tej porze jeszcze leżał śnieg.Działkowcy winni być elastyczni i dopasowywać się do warunków panujących na zewnątrz .W tym miejscu przypomniałam sobie jak kiedyś zawiozłam moja koleżankę na grzyby do zaprzyjaźnionej leśniczyny w Borach Tucholskich.Nie dość,ze prawie całą noc nie przespała ,bo było ciemno,a niby jak miało być w nocy ? No - tak zgodziła się ze mną, "ale nie palą się latarnie  na ulicy" - stwierdziła."A gdzie tu masz ulicę ? " -zapytałam,to jeszcze od rana sprawdziła temperaturę na termometrze za oknem i stwierdziła "Jest poniżej "O"  ,grzyby w lesie zmarzły.Na co pani leśniczyna odparła :" Ten termometr  jest popsuty,pokazuje zawsze o 5 stopni mniej.Na co moja koleżanka : "To trzeba kupić nowy ".A pani leśniczyna tak to skwitowała : "A po co ?  Jak jet gorąco to otwieram drzwi ,a jak zimn o  to palę w piecu "
Ot - i to jest życie pod dyktando przyrody, w zgodzie z nią .Teraz przyroda nam dyktuje,że nie za dwa tygodnie ,a teraz już przyszła i nie przekomarzajmy się czy to dobrze,czy za wcześnie tylko się do tego dostosujmy i jeżeli mamy taką możliwość to wybierzmy się na działkę w celu rozpoczęcia sezonu.
O ! - ja każdy sezon rozpoczynałam otwarciem butelki z szampanem.Wypijałam go z sąsiadami,czasem było tylu chętnych,że niewiele zostało dla mnie, na szczęście z resztą bo kto by przyprowadził mi samochód do domu ?
Na dobry początek tygodnia J Tuwim :
Autentyczny kwit  z ciężkich czasów braku gotówki :
...Złotych 500,- od p.S....dzięki Bogu otrzymałem.

Z mowy obrońcy :
Co z tego,panie prokuratorze,że 6 świadków widziało jak klient mój kradł ?
Ja panu sprowadzę  60 świadków,którzy tego nie widzieli.

Ja tu sobie gadu gadu,a tymczasem zrobiła się wiosna,autentyczna,najautentyczniejsza.Na zaokiennym termometrze jest + 16 stopni i świeci słońce,a zatem ?