wtorek, 19 grudnia 2017



A teraz ,  porady kuchenne.Mam nadzieje,że niektóre mogą zostać wykorzystane.
Na  krótko,na bardzo krótko tu będę ,ale czas na przysłowie musi się znaleźć :
Gdy w adwencie szadź na drzewach się pokazuje ,to rok urodzajny nam zwiastuje. { polskie}

Święta to jednak coś magicznego.Stawia ludzi  na nogi.Myją sprzątają,robią zakupy.Ja poddałam się temu trendowi tylko w minimalny sposób.Moje zachowanie jest usprawiedliwione ,bowiem rok temu leżałam wpatrzona w szpitalny sufit po wypadku drogowym i operacji  i  było mi smutno ,a ze Świątecznych dań najbardziej brakowało karpia w galarecie i choćbym dostała go zrobionego przez najlepszego kucharza ,to i tak byłby nie ten.
Bo mój winien być ugotowany w niewielkiej ilości wody ,za to z dużą ilością marchewki,pietruszki i cebuli i z liściem laurowym i angielskim zielem.Woda winna być lekko osolona i posłodzona.Po 20 minutach gotowania dodaje  dzwonka i gotuje jeszcze 20 minut,wyjmuje rybę,studzę.Z zimnej  bez trudu można powyjmować wszystkie ości.Układam na głębszym półmisku  i zalewam wywarem  w którym wcześniej rozpuściłam żelatynę. I to jest to! O to w roku ubiegłym mi chodziło.

niedziela, 17 grudnia 2017

I co ? I o tej porze pozostaje mi  tylko ..............J Tuwim.

Nauczyciel :Ile jest 80 plus 70 ?
Mały Goldfinkiel :Złoty pięćdziesiąt.

Kugelszwancowi opowiadano cuda o słynnym medium,które odgaduje myśli.Zaciekawiony poszedł na seans.
- Jeżeli pan odgadnie co ja teraz myślę dostanie pan 100 zł.
 - Medium zachęcone obietnicą wpatruje się w oczy Kugelszwanca i wreszcie mówi :
- Pan myśli o tym by ogłosić upadłość swojej firmy.
- Kugelszwanc : Nic podobnego.Ale masz pan   tu 100 zł. Pan mi poddałeś  znakomity pomysł.
Można na tym pracę z ciastem zakończyć,Wkładając je do  formy jednorazowej  [2 większe,lub 4 mniejsze].Ewentualnie skorzystać ze specjalnego  papieru służącego do wykładania form tradycyjnych.Można całość posypać kruszonka  ,którą robi się delikatnie palcami z masła mąki i cukru w równych częściach.

Kto natomiast "rzuciłby się" na wykonanie pakowańca,to powinien przygotować do niego masę marcepanową :
Zmielić 30 dkg.orzechów włoskich ,do których dodać 30 dkg. cukru pudru i pianę z trzech 
białek i 1 zapachu migdałowego.Wymieszać,Z tego da się wałkować wałeczki,które to układa się  na pierwszą warstwę rozwałkowanego ciasta na blasze ukośnie i zaraz obok po jednej i po drugiej stronie wałeczka układa się różne kandyzowane owoce : truskawki,wiśnie,gruszki,śliwki  oraz  skórkę pomarańczową i rodzynki.Przykrywa  znowu warstwą ciasta  i na nim układa  te same składniki,tyle że w odwrotnym kierunku Zatem jak w [pierwszej warstwie było od prawego rogu do lewego,to w drugiej jest od lewego do prawego.Całość przykrywa   ostatnią warstwą ciasta.Do pozostałych żółtek [od masy marcepanowej ] dodać jeszcze 1 lub dwa jajka.Wylać to na przygotowane formy i rozprowadzić po całości.Postawić w cieple i iść znowu na spacer z psem,który na nas popatrzy jakby zapytał.............." czy z tobą wszystko w porządku ?".......................tak często na spacer ? Ciasto musi jednak wyrosnąć.Piecze się około 40 min, w więcej jak średnio nagrzanym piekarniku.Należy sprawdzić patyczkiem czy jest on suchy.Jak suchy to jest upieczone.Z porcji jaką podałam uzyskuje się dwie średniej wielkości formy do ciasta.

Ufff....................zmęczył mnie ten przepis.A skąd wzięłam kandyzowane owoce ? Zrobiłam je w stosownym czasie tj. latem.
I jeszcze mała "prywata ".Obiecałam mojej Koleżance Elżuni,że podam przepis na ciasto, przepis sięgający  2 tysięcy lat .Przyrządzały  go kobiety swoim rycerzom idącym bronić Ziemi  Świętej - członkom wypraw krzyżowych.Był znany w moim domu od babki Hiszpanki,która jakimś cudem go w tamtych latach przywiozła ,a było to około 1885 r.Podobno ,można przepis ten spotkać już w internecie pod hasłem "Pakowaniec- przekładaniec choć nie wiem czy jest dokładnie taki jak mój. Samo wykonanie jest pracochłonne i należy posiadać owoce kandyzowane,bo do przekładania będą  potrzebne.

Polecam skorzystać z przepisy na ciasto drożdżowe, bo sprawdzone,bo pewne.Często , młode gospodynie "boją się ",że się nie uda.Należy tylko pamiętać,że wszystkie składniki winny mieś temperaturę pokojową ,a więc jajka ,mąka,mlek itd.I nie stosować,żadnych mikserów i innych urządzeń.Potrzebne jest ciepło naszych dłoni. 
A oto łatwy,niedrogi przepis na ciasto drożdżowe ,takie mniam,mniam.

1 kg .mąki.
10 dkg. drożdży.
20 dkg. masła
 nieco ponad połowę szklanki cukru [3/4]
3 jaja
 1 i 1/2  szklani mleka
1 cukier waniliowy.

Wykonanie - bardzo proste:Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości mleka i cukru.. postawić w cieple..............niech podrosną,to znaczy podwoją swoją objętość  Masło rozpuścić.W tym czasie wyszorować i umyć i wyparzyć jedną komorę zlewozmywaka Tak wygodniej wyrabiać ciasto. .Wytrzeć czystą ściereczką do sucha.Zatkać otwór.Wsypać mąkę i wszystkie pozostałe składniki.Wymieszać i potem wyrabiać ,Jak odstaje od dłoni to znaczy,że jest dobrze wyrobione.Czasem [zależy to od maki ] trzeba jej ewentualnie odrobinę dodać.Posypać mąką po wierzchu przykryć ściereczką i iść z psem na spacer.W tym czasie urośnie.. Do ciasta można dodać sparzone rodzynki i skórkę pomarańczową.Bo gdyby pokusić się o pakowańca ,to potrzebne będą :..............................
BORZE  NARODZENIE  2017 r.
=============================
Przyjdź Panie jak najrychlej by pomóc ,moim braciom i siostrom,
bo rzucają w siebie okrucieństwa spojrzeń,bo zapomnieli o Tobie i Twojej miłości.
Kaleczą serca i dusze ostrymi jak miecze słowami,
a przecież w kotle historii nikt obcy już nam nie miesza,
mieszamy jedynie my sami.
My od Mieszka i chrztu Mieszkowego,od plemienia Polan
zwani Polakami.
I po polsku się  modlimy :Nie "got myt uns " i  nie "Boże caria chrani ",
jak to było onegdaj i jak nam nakazywali.
Przyjdź Panie,bo wierzę,że przy Twojej pomocy,
zarówno starzy jak i młodzi ,
wreszcie zrozumiemy my Polacy............ o co nam Polakom chodzi ?
Chwila wytchnienia,chwila dla mnie - bo czyż nie lepiej siedzieć i pisać jak myć, zmywać itp. ?
Co za tym? Za tym przysłowia:
Już niebawem 24  grudnia ,a jak 24, to Adama i Ewy :
Adam cóż by poradził ,gdyby Bóg  w raju Ewy nie posadził. [ polskie.]
Jak się Adam z Ewą zgłosi,tak się koniec roku nosi. [ polskie]
Każdy Adam ma swoją Ewę ,za którą karę odbiera.  [ włoskie ]

Jest też takie przysłowie :
Święta Łuca dnia przyrzuca.................Że niby co ? Że od 13 grudnia,bo wtedy jest Łucji dnia przybywa ? Nieprawda ! Prawda jest taka,że onegdaj,bardzo onegdaj Łucji było 24 grudnia .
I to mam sens.Po zmianie nie ma ,ale przysłowie pozostało.

A teraz pozwólcie Drodzy Moi Czytelnicy,że napiszę wiersz jaki powstał  w czasie wykonywania prac kuchennych.Wszak tytuł mojego bloga  nawiązanie do wierszy...................................też.
Na pocieszenie :Wiersz jest króciutki.